The Base
Zdjęcia Wombats City Hostel "THE BASE"
Witamy w Wombats City Hostel
Wiedeń THE BASE
Jeśli wydaje Ci się, że to taki zwykły niebieski budynek, to się mylisz: TO jest nasz najwspanialszy, najlegendarniejszy, "forever-w-naszych-sercach base-camp" ze wszystkich istniejących i przyszłych wombats CITY HOSTELs. Po zatym, to co kryje się pod tą niepozorną niebiseką fasadą to unikalna, znana całemu światu womExperience! To właśnie tu - na osatnim piętrze, szaleni właściciele mają swoje szalone biuro, gdzie wymyślają szalone rzeczy dla naszych hosteli. Nie przegap!
Pokój 6-oosobowy
Tak wygląda pokój ZANIM zwala się tłum. Wierz lub nie, ale obrazek zmienia sie drastycznie po "explozji" plecaków. Może zmienić się nawet zapach - podkreślam, że MOŻE. Tak czy siak, wszystkie pokoje wzposażone są w skrytki, prysznic oraz WC. Kategorie są do wyboru, do koloru: pokój mieszany, dla dziewczyn albo prywatny. Łazienki w pokojach dla Pań mają dodatkowo suszarki do włosów i lusterko do make-upu a w pokojach prywatnych zamiast skrytek znajdziesz garderobę.
Główny hol
Nasz hol to idealne miejsce aby poznać tych których jeszcze nie znasz i "spotkać" się z tmi, któych znasz tak dobrze, że musieli zostać w domu - z Twoją rodziknką! Tutaj serfujesz w internecie (na naszych stanowiskach internetowych lub gratis na własnym laptopie) lub dzwonisz z tradycjonalnej angielsko-podobnej budki telefonicznej. Na tablicach znajdziesz informacje o tym, co dzieje się w mieście: zwiedzanie, eventy i inne atrackje. Również tutaj znajduje sie nasza fenomenalna recepcja oraz nasi "przyjaciele" w formie automatów samoobsługowych, otwartych 24 godziny na dobę. Jest: kawa, przekąski, womShirty, womRęczniki, womPrezerwatywy oraz zestaw piękności na wszelki wypadek.
Słoneczny taras
W ciągu dnia możesz roskoszować się tu ciszą i spokojem, jednak wieczorem nawet nie myśl żeby usiąść tu z książką - taras jest bowiem częścią womBar. To samo co w barze można robić też tutaj, prosimy tylko o jedno: nie "podlewaj kwiatków". Nasz zespół podlewa je regularnie :) Nieoficjanla funkcja tarasu to również "Biuro Rzeczy Znalezionych." Ponieważ sąsiaduje on z kilkoma pokojami zacznij poszukiwania ręcznika, buta lub koleżanki właśnie tutaj.
Bufet śniadaniowy w wombats
Nasz bufet to oaza pychot, ale najlepsze jest to, że można jeść ile się chce za voucher który dostaniesz na recepcji za € 3,50. Nie ma potrzeby rezerwować wcześniej, wystarczy kupić voucher rano w drodze na śniadanie. Każdego dnia możesz więc zdecydować czy wykurować kaca z poprzedniej nocy śniadaniem czy raczej go odespać. Ale tak między nami: jak raz skusisz sie na nasze śniadanie, będzie Ci się chciało wygrzebać z łóżka.
W bufecie mamy: kawę, herbatę i gorącą czekoladę, bułki, chleb, szynkę, salami, ser i serki, dżem, miód, płatki, warzywa i owoce... Wszystko to zostawić na pastwę innych gości? Nie ma mowy!
kliknij na zdjęcie, aby powiekszyć
Recepcja
Nasza załoga pracująca na recepcji to eksperci w języku ciała, wyspecjalizowani w dziedzinie bezradnych min. Hej, ale MÓWIĆ też potrafią i to wielu różnych językach - nie tylko po niemiecku. Są do Twojej 24 godziny na dobę i zawsze ciekawi dowiedzieć się czegoś, czego jeszcze nie wiedzą! Całą resztą i tak nadgorliwie się z Tobą podzielą, bo nie idzie trzymać tyle informacji w głowie! Na koniec ostrzegamy Cię przed ich własnymi archiwmi z podróży - na każdą Twoją opowiastkę mają dla Ciebie całą masą podobnych opowiastek. Przeżyli już bardzo wiele!
Stanowiska internetowe
Jeśli podróżujesz bez laptopa, masz możliwość skorzystania z naszych stanowisk interenetowych aby sprawdzić pocztę lub dowiedzieć się co dzieje się na świecie. Nakarm stanowisko monetą 50-centową, a podziękuje Ci ono 20 minutami dostępu. Nakarmisz 1 Euro, dostaniesz 40 minut. A teraz pytanie konkursowe: co stanie się jak wrzucisz 2 Euro? Jeśli chcesz dowiedzieć się jaka jest odpowiedź, musisz wpaść i sam(a) się przekonać! Informujemy, że niestety nie ma możliwości upload'owania zdjęć z aparatów cyfrowych!
womBar
Nasz bar jest mulitfunkcjonalny. Można tutaj robić wiele rzeczy jak na przykład pojeść, popić, poznać ludzi, pospać, potańczyć albo pooglądać zdjęcia byłych gości i potraktować je jako inspirację. Nie można tu tylko jednej rzeczy. Ej, nie to co masz na myśli... Prosimy jedynie o nie palenie!
Więc tak, wizyta w naszym barze to część tak zwanej womExperience, o której była już mowa:
1) Zamieniasz voucher na drink powitalny, który dostałeś na recepcji. Potem jest
2) Happy Hour od 18:00-20:00 (CODZIENNIE!), podczas której pijesz
3) piwo (dużo piwa, bo tanie),
4) jeden, dwa koktajle, następnie
5) kielicha Jägermeister. Nagle
6) myśląc, że muzyka nie mołaby być lepsza i czując sie tak sexy jak nigdy
7) tańczysz na barze, podczas gdy
8) barman wynagradza Ci show gratis kieliszkiem czegoś mocniejszego.
9) Wszyscy znajomi dołączają do Ciebie, powtarzając krok 5-8 póki bar nie zamknie wrot. W końcu
10) orientujesz się, że zmarnowałe(a)ś szanse poflirtowania i pogadania z ludzmi, i że nawet nic nie przekąsiłe(a)ś. Wiec co? Nic, tylko wracać nazajutrz…
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć










